A kysz
A kysz…
idź sobie
ślicznotko
nie kuś mnie
słodko
Idź sobie zniknij mi z oczu
nie chce patrzeć na ciebie
razisz mi serce
rozum tracę
Idź sobie
jesteś zbyt piękna
zawracasz mi w głowie
zachwycasz jak nikt
Idź już… idź…
ale zaraz wróć
bo jakże żyć bez ciebie
nie patrzeć
nie czuć
nie dotknąć
tak wielki cud
/Alchemik/